
Po Wyspach Zielonego Przyladka podrózowalismy wczesna wiosna 2011. Z kazdym dniem kolejne wyspy okazywaly sie bardziej zaskakujace, i kazdego dnia odkrywalismy filozofie zycia na Cabo Verde:
NO STRESS — gdy po raz trzeci w tym tygodniu slyszysz o zmianie rozkladu lotów.
NO STRESS - gdy kilkanascie kilometrów marszu od domu, we mgle zgubisz szlak, majac po obu stronach wysokie urwiska.
NO STRESS - gdy na pustynnej równinie, w jedynym zamieszkalym domu zostaniesz poczestowany chlodnym bialym winem.
Oto Wyspy Zielonego Przyladka — Cabo Verde.